czwartek, 29 grudnia 2011

Upss..

No dość dawno mnie u nie było.
Szkoła przed przerwą świąteczną potrafi zabrać dość dużo czasu ;)
Tym bardziej, że zajmowałam się jeszcze przygotowaniami do wigilii klasowej.

To chyba nie był dobry pomysł z prowadzeniem dwóch blogów..
Nie mam czasu na jedną notkę, a co dopiero na dwie..
Na razie go nie skasuję, ale muszę poważnie to wszystko przemyśleć.

Tegoroczne święta były całkowicie do dupy.. -,-
Większość czasu spędziłam poza domem, z dziewczynami.
I w sumie nawet lepiej :)
Nie musiałam myśleć o tych wszystkich wydarzeniach z przed paru wcześniejszych dni..
A działo się dużo..
Szczególnie w piątkową imprezę u Ani..
Ale nie chcę nic szczegółowo opisywać.
Było miło, bardzo miło szczególnie dla mnie, spędzającej prawie całą imprezę na kanapie w objęciach, ale..
Nigdy więcej nie będę się tak bawiła :)
A już raczej nie z tą osobą..
Nie potrzeba mi kolejnego dupka do cierpienia ;)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Kotek :)

Skończyło się wielkie uczucie.. :)
Ja nie jestem Kotku do wyżalenia się i an otarcie łez.
Chcesz, to nie ma sprawy.
Wolny jesteś, rób co chcesz.

Uwielbiam Twoją dzisiejszą nieokazaną zazdrość <3
Ja na prawdę nie jestem głupia i umiem czytać między wierszami ;)

Uwielbiam takie dni :)
5 lekcji, nic do odrobienia, super rozmowy ^^, 3x5 z religii i człowiek czuje, że żyje ;p

Popołudnie <33
Domi ;**
Karla ;**
Kubuś ;**
Rafałek ;**

Z jednym nie wyszło, ale korci mnie do drugiego :)
Ale czy potrafię być aż tak mało czuła? ;>