sobota, 5 maja 2012

Wzięło mnie ta takie głębsze przemyślenia.


Zbliża się koniec roku szkolnego i pożegnanie z obecną klasą i szkołą.
Będzie mi pewnie brakowało tych ludzi i nauczycieli.
Przynajmniej niektórych ;)


W czerwcu bierzmowanie.
W sumie, to dobrze, bo mam już dość tego chodzenia do kościoła.
Świadkowa, pamiętaj o spowiedzi! ;d

Znowu ogarnia mnie to cholerne uczucie poczucia winy.
Nie mam pojęcia, czemu to ma tak silny wpływ na mnie.

Potrzebuje zakupów!!
Szybko i dużo! ;d
Sukienka, buty, torebka i te wszystkie inne pierdoły..

Cieszę się z obecnej pogody.
Pozytywnie nastraja, tylko czasami (tak jak dziś ;]) skłania do refleksji - głupich refleksji :))