Wzięło mnie ta takie głębsze przemyślenia.
Zbliża się koniec roku szkolnego i pożegnanie z obecną klasą i szkołą.
Będzie mi pewnie brakowało tych ludzi i nauczycieli.
Przynajmniej niektórych ;)
W czerwcu bierzmowanie.
W sumie, to dobrze, bo mam już dość tego chodzenia do kościoła.
Świadkowa, pamiętaj o spowiedzi! ;d
Znowu ogarnia mnie to cholerne uczucie poczucia winy.
Nie mam pojęcia, czemu to ma tak silny wpływ na mnie.
Potrzebuje zakupów!!
Szybko i dużo! ;d
Sukienka, buty, torebka i te wszystkie inne pierdoły..
Cieszę się z obecnej pogody.
Pozytywnie nastraja, tylko czasami (tak jak dziś ;]) skłania do refleksji - głupich refleksji :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz