czwartek, 10 listopada 2011

Wolne!

Na reszcie mamy 3 dni wolnego :)
Czekałam na te dni jak na zmiłowanie ;)

Wielkie brawa dla moich mistrzów siatkówki!
Podobało mi się wkładanie całego serca i całej energii w te 3 seciki ;)

Ten dzisiejszy dzień był boski! :)
Nie zapomnę go nigdy..
Tak bać się o kogoś, to dawno się nie bałam ;)
Mam nadzieję, że się trzymają jakoś w całości, bez lipeczki w domciu.

Dziękuję za dziś ;**

Wczorajszy brak neta..
Takie odcięcie od świata wirtualnego.
A nawet na dobre mi w miarę wyszło ;)

Jutrzejszy dzień zapowiada się ciekawie z Domi i Karlą.

Na dziś to by było tyle.
Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz